Wybrałem właśnie ten konkretny przykład jednego z zachowań badawczych, gdyż pokazuje on bardzo wyraźnie różnice, jakie istnieją między nami a naszymi...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Podobne porównania można czynić także w innych dziedzinach. Kilka z nich zasługuje na krótką wzmiankę. Badanie świata dźwięków można zaobserwować u obu gatunków. Jak już wiemy, szympansy z jakichś powodów są faktycznie pozbawione inwencji głosowej, ale "perkusyjne bębnienie" odgrywa w ich życiu ważną rolę. Młode szympansy wciąż na nowo badają potencjał brzmieniowy uderzeń, tupania i klaskania. W wieku dojrzałym tendencja ta przybiera u nich formę długotrwałych orgii grupowego hałasowania. Zwierzęta kolejno tupią, wrzeszczą i łamią gałęzie, uderzając w pnie drzew i w wydrążone kłody. Takie grupowe przedstawienia mogą trwać pół godziny i dłużej. Ich dokładnej funkcji nie znamy, ale w rezultacie doprowadzają one do ogólnego podniecenia członków grupy. U ludzi bębnienie jest również najbardziej rozpowszechnioną formą ekspresji muzycznej. Podobnie jak u szympansów, zwyczaj ten pojawia się wcześnie, a mianowicie w okresie, kiedy dzieci zaczynają -w bardzo zbliżony sposób -wypróbowywać perkusyjne wartości otaczających przedmiotów. Ale podczas gdy dorosłe szympansy nigdy nie potrafią wyjść poza proste rytmiczne uderzenia, my zmieniliśmy je w skomplikowane polirytmy i wzbogaciliśmy wibrującym grzechotaniem i zróżnicowaniem wysokości tonów. Wydajemy również dodatkowe dźwięki dmuchając w wydrążone otwory i pocierając lub trącając kawałki metalu. Ryki i pohukiwania szympansów stały się u nas wymyślnymi pieśniami. Nasze koncerty muzyczne zdają się służyć -w prymitywniejszych grupach społecznych -w dużej mierze do tego samego, co bębnienie i ryki u szympansów, a mianowicie do zespołowego podniecania się. W przeciwieństwie do malowania czy rysowania, ten rodzaj zachowań nie został zaanektowany do przekazywania szczegółowych informacji na wielką skalę. Przesyłanie wiadomości za pomocą bębnienia, które spotykamy w pewnych kulturach, jest wyjątkiem od tej reguły, ale ogólnie biorąc muzyka rozwinęła się jako czynnik wywołujący i synchronizujący określone nastroje. Jednakże w coraz większym stopniu nabierała ona charakteru wynalazczego i badawczego, a uwolniona od doniosłych obowiązków "przedstawieniowych" stała się poważną dziedziną abstrakcyjnych eksperymentów estetycznych. (Ze względu na swe wcześniejsze zadania o charakterze informacyjnym, malarstwo tylko z trudem ją doścignęło).
Rozwój tańca poszedł zasadniczo w tym samym kierunku co rozwój muzyki i śpiewu. Opisane zespołowe rytuały szympansów obejmują także kołysanie i podskoki, a i u nas podobne ruchy towarzyszą wywołującym nastrój koncertom muzycznym. Podobnie jak muzyka rozwinęły się one w swoiste przedstawienia o skomplikowanym wyrazie estetycznym.
W ścisłym związku z rozwojem tańca pozostawał rozwój gimnastyki. Rytmiczne ruchy występują często w zabawach zarówno małych szympansów, jak i małych dzieci. Wprawdzie szybko ulegają one stylizacji, zachowują jednak sporo swobody i rozmaitości w ramach tych strukturalnych wzorców, jakie przyjmują. Ale zabawy ruchowe szympansów nie rozwijają się z czasem i nie stają dojrzalsze, lecz po prostu stopniowo wygasają i zanikają. My natomiast badamy i w pełni eksploatujemy wszystkie tkwiące w nich możliwości, a w wieku dojrzałym przekształcamy je w wiele skomplikowanych ćwiczeń i sportów. I one, naturalnie, mają znaczenie jako narzędzia synchronizacji zachowań grupowych, ale w zasadzie są nadal formą podtrzymania i rozszerzenia badań, jakie przeprowadzamy nad naszymi zdolnościami i możliwościami fizycznymi.
Wątki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.