Tak całościowo ujmowany akt komunikacji językowej może składać się z wielu prostszych aktów mowy - po raz pierwszy dokładnie zanalizowanych i sklasyfikowanych przez...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Austin 1993, s. 692-708].
Wyjaśnienie, jak można rozumieć elementarne pojęcie aktu mowy i jak akty mowy należy grupować, znajdujemy między innymi w pracy "Kognitywne podstawy języka i językoznawstwa" [zob. Tabakowska, red., 2001], gdzie w rozdziale o znamiennym tytule "Działanie za pomocą słów" czytamy:
"«Robiąc coś» przy pomocy języka dokonujemy różnego rodzaju aktów mowy. Akty te realizują intencje komunikacyjne, których źródłem są określone potrzeby poznawcze lub stany wolicjonalne, czyli akty woli (łac. volo - 'chcę'). Jeśli chodzi o potrzeby poznawcze, to realizowane są one przez wymianę i uzyskiwanie różnego rodzaju informacji. Są to zatem wszelkie stwierdzenia, opisy i omówienia oraz pytania. Stany wolicjonalne są ujawniane przez nakładanie określonych zobowiązań zarówno na nadawcę, jak i na odbiorcę przekazu. Są to zatem wszelkie prośby, rozkazy i propozycje. Jest jeszcze trzecia grupa aktów mowy, aktów, z którymi mamy do czynienia, kiedy wypowiedzenie pewnych słów w określonej sytuacji (...) determinuje tę sytuację. Takie akty tworzą (nową) rzeczywistość w jej społecznym wymiarze" [Tabakowska, red., 2001, s. 203-204]. Wymienione wyżej trzy kategorie aktów mowy nazywa się odpowiednio aktami informatywnymi (por. wyżej: stwierdzenie, opis), obligatywny-mi (por. prośba, propozycja) i konstytutywnymi (np. nadanie imienia dziec-
O komunikacji językowej
21
ku, wydanie wyroku), a w każdym z typów daje się wskazać zróżnicowane podklasy [zob. Tabakowska, red., 2001, s. 207-237; Zdunkiewicz-Jedynak 1993]. Aktem mowy jest zatem każde użycie języka przez nadawcę wypowiedzi - w określonym, niezależnym od treści tej wypowiedzi celu, czyli w określonej intencji komunikacyjnej (np. w intencji prośby, rady, życzenia, ustanowienia prawa) [Żydek-Bednarczuk 2001, s. 49]. Zrozumienie przez odbiorcę owej intencji jest warunkiem spełnienia aktu mowy [zob. intencja wypowiedzi, rozdział 1.3., punkt (g)].
Aby akty konstytutywne można było uznać za udane (fortunne), muszą być spełnione dwa dodatkowe warunki wstępne: a) zachodzą właściwe okoliczności, w jakich akt się dokonuje (na przykład tylko papież swoim zarządzeniem może odwołać arcybiskupa, tylko sędzia - skazać winnego, tylko osoba obdarowana - dziękować), b) nadawca wypowiada odpowiednią formułę bez konieczności robienia czegokolwiek dodatkowego (na przykład sędzia: Uznaje się X-a winnym popelnienia przestępstwa...; obdarowany: Serdecznie dziękuję!).
Za podstawową zasadę komunikacji międzyludzkiej uznaje się (za Pau-lem Grice'em) zasadę kooperacji, która nakazuje, aby wkład w interakcję komunikacyjną był taki, ,jak tego w danym jej stadium wymaga przyjęty cel czy kierunek wymiany" [Tabakowska, red., 2001, s. 219]. Zasada ta rozkłada się na cztery reguły zwane maksymami konwersacyjnymi: a) maksymę jakości, nakazującą mówienie prawdy; b) maksymę ilości, wymagającą dopasowania ilości informacji do celu wypowiedzi; c) maksymę relewancji (odpowiedniości), zobowiązującą nadawcę do mówienia na temat, oraz d) maksymę sposobu, zalecającą jasność, jednoznaczność, zwięzłość i uporządkowany sposób wyrażania się. Jak jednak wykazują badania porównawcze, międzykulturowe, nie we wszystkich językach (i kulturach) powyższe zasady znajdują potwierdzenie. Można nawet stwierdzić, że w obrębie jednej wspólnoty kulturowej i językowej mają one różny zakres użycia (na przykład poeta z natury nie chce być jednoznaczny, a twórca prozy fantastycznonau-kowej mówi w dosłownym znaczeniu nieprawdę, bo stwarza nieistniejące światy). Podobnie zresztą rzecz się ma z inną zasadą komunikacji, szczególnie ważną w aktach mowy obligatywnych, mianowicie zasadą grzeczności, która opiera się na założeniu, że "uczestnicy każdej interakcji chcą, aby uznać ich autonomie i uszanować ich jako partnerów" [Tabakowska, red., 2001, s. 229]. Wymienione tu zasady współdziałania komunikacyjnego,
22
PRAKTYCZNA STYLISTYKA - PODSTAWOWE ZAGADNIENIA
podawane w pracach pisanych przez anglistów i autorów anglojęzycznych jako uniwersalne zasady wszelkiej komunikacji [zob. Tabakowska, red., 2001; Austin 1993], są-jak twierdzi Anna Wierzbicka [Wierzbicka 1997, 1999 a, b] - naznaczone piętnem etnocentryzmu, o czym świadczy między innymi istnienie specyficznych dla odrębnych kultur takich aktów mowy, jak: polskie kawały i podania, angielskie joke i application, hebrajskie mówienie dugri [Wierzbicka 1999 a].
WÄ…tki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak ciÄ™ zĹ‚apiÄ…, to znaczy, ĹĽe oszukiwaĹ‚eĹ›. Jak nie, to znaczy, ĹĽe posĹ‚uĹĽyĹ‚eĹ› siÄ™ odpowiedniÄ… taktykÄ….