r 'a Niektórzy, np: Itkonen (1974), twierd2ą, że językoznawstwo (jak w ogóle nauki społeczne) jest nie tyle empiryczne, ile hermeneutyczne, ponieważ ma na celu tylko...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
precyzowanie i systematyzowanie czegoś, co jest już intuicyjnie znane. Jest to jednak wciąż jeszcze pogląd mniejszości badaczy.
i4 Terminu dopuszczalność czyli akceptowalność używał pierwotnie w tym znaczeniu Chomsky (por. 1957, 13). Później (1965, 11) sens tego terminu w jego pracach uległ pewnej zmianie. Nowe omówienie pojęcia dopuszczalności przynosi A1 (1975).
możliwe, przynajmniej w znacznej większości wypadków, rozpoznawanie wypowiedzi jako okazów jednego typu na podstawie ich tożsamości funkcjonalnej jako reakcji na ten sam bodziec (co wymaga uprzedniego i niezależnego zgrupowania bodźców jako okazów określonych typów). Opisując określony język ,(np. angielski), lingwista konstruuje tak zwany w nauce model - i to nie model rzeczywistego zachowania językowego, lecz model przejawiających się w tym zachowaniu- prawidłowości (ściślej mówiąc - model tej części zachowania językowego, którą językoznawca uznaje ze względów metodologicznych za przedmiot językoznawstwa): model . systemu językowego. Kiedy powiadamy, że ktoś mówi lub umie mówić po angielsku, mamy na myśli to, że ten ktoś opanował zasady rządzące takim sposobem zachowania językowego, który nazywamy w sposób przedteoretyczny mówieniem po angielsku. Żeby użyć słów Chómskiego {1965), ten ktoś posiadł pewną umiejętność (kompetencjęJcompetence), czego wynikiem i przejawem jest jego określone działanie (performancja/performance) *. Proszę zauważyć, że odróżniamy tutaj ukryty system językowy od jego modelu konstruowanego przez językoznawcę
Trzeba- teraz powiedzieć kilka słów o relacji między wypowiedziami a. zdaniami. Wyrazu zdanie, podobnie jak wyrazu wyraz, używamy w potocznych, nienaukowych wypowiedziach o języku; w odniesieniu do języka pisanego o tym, co jest zdaniem, poucza mniej więcej wystarczająco interpunkcja i użycie dużych liter. W tradycyjnych gramatykach powtarza się twierdzenie, że w potocznej rozmowie wypowiedzi są najczęściej tak czy inaczej niekompletne graihatycznie lub eliptycznie. Załóżmy, że znaczenie wyrażenia zdanie całkowite (jako przeciwieństwa wyrażenia zdanie niekompletne) jest w odniesieniu do języka pisanego stosunkowo jasne; i że wyrażenie to da się zastosować w tym samym zasadniczo znaczeniu także. do języka mówionego. W dalszej części książki (3.1) zajmiemy się rolą, jaką w wypowiedziach mówionych odgrywa akcent i intonacja.
Możemy teraz odróżnić zdanie rozumiane jako coś, co można wypowiedzieć (czyli jako element -zachowania językowego lub jego wytwór) vd zdania jako abstrakcyjnej, teoretycznej jednostki, wchodzącej w skład
" Rozróżnienia tego nie przestrzega Chomsky, który rozmyślnie używa terminu ,gramatyka (w sensie bardzo ogólnym, por. 10.1), w sposób konsekwentnie niejednoznaczny, w odniesieniu zarówno do umiejętności językowej użytkownika języka ojczystego, jak i do modelu tej umiejętności, konstruowanego przez lingwistę (por. Chomsky 965, 25).
2 r
skonstruowanego przez lingwistę modelu systemu językowego. Tam, gdzie potrzebne będzie terminologiczne rozróżnienie tych dwu znaczeń, będziemy mówili o zdaniu tekstowym * w pierwszym znaczeniu, a o zdaniu systemowym * w drugim. Zgodnie ze zwyczajem upowszechniającym się obecnie w językoznawstwie wszelki ciągły zbiór kolejnych zachowań językowych lub ich wytworów będziemy nazywać tekstem * bez względu na to, czy jest on mówiony, czy pisany, i czy jest rozmową, czy monologiem. Kilka zdań tekstowych można oczywiście uznać za okazy jednego typu: każde bowiem takie zdanie jest albo wypowiedzią (pisaną lub mówioną), albo częścią wypowiedzi. Zdania tekstowe bywają (w omówionym wyżej znaczeniu) całkowite lub niekompletne.
Stosunek zdań tekstowych (zwłaszcza w mowie swobodnej lub niedbałej) do zdań systemowych bywa bardzo skomplikowany; jest on tematem wielu teoretycznych sporów między językoznawcami. Wrócimy do tej sprawy w jednym z następnych punktów (14.6). Na razie przyjmiemy upraszczające założenie, w myśl którego zdanie systemowe jest ciągiem wyrazów odpowiadającym jednoznacznie, i to także pod względem kolejności, temu, co użytkownik języka uznałby intuicyjnie za kompletne gramatycznie zdanie tekstowe.
Idąc za wnioskiem Bar-Hillela (1970, 365), będziemy stale odróżniać rzeczowniki oznajmienie, pytanie, rozkaz itd. od przymiotników oznajmiający; pytający, rozkazujący itd. Terminów rzeczownikowych będziemy używali w odniesieniu do wypowiedzi (aktów lub sygnałów), a przymiotników - w odniesieniu do zdań systemowych i do zdań tekstowych ściśle im odpowiadających pod względem struktury gramatycznej. Charakterystyczną funkcją (użyciem) zdania oznajmiającego jest oznajmianie (czyli informowanie kogoś o czymś), zdania pytającego - zapytywanie, a zdania rozkazującego - rozkazywanie (lub prośba). Ale można też pytać za pomocą zdań oznajmiających, rozkazywać za pomocą pytających itd. Musimy więc odróżniać gramatyczną strukturę zdania od jakości aktu dokonywanego przez jego wymówienie w konkretnej sytuacji lub w określonym typie sytuacji.
WÄ…tki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak ciÄ™ zĹ‚apiÄ…, to znaczy, ĹĽe oszukiwaĹ‚eĹ›. Jak nie, to znaczy, ĹĽe posĹ‚uĹĽyĹ‚eĹ› siÄ™ odpowiedniÄ… taktykÄ….