Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Czy chcesz siÄ™ dowiedzieć dokÅ‚adnie, co należy zobaczyć w tym wielkim mieÅ›cie? Jeżeli Schnitzler Ci nie wystarczy, nie znajdziesz innego przewodnika7, żaden ksiÄ™garz nie sprzedaje kompletnego wykazu osobliwoÅ›ci Petersburga, a wyksztaÅ‚ceni ludzie, którym zadajemy pytania, sÄ… zainteresowani w tym, by nas nie oÅ›wiecać, albo majÄ… coÅ› innego do roboty niż odpowiadać na nasze pytania. Cesarz, miejsce, gdzie mieszka, projekt, który go zajmuje w widoczny sposób – oto tematy godne pochÅ‚aniać myÅ›li Rosjanina, o ile w ogóle myÅ›li. Ten katechizm dworski wystarcza do życia. Wszyscy pragnÄ… zadowolić wÅ‚adcÄ™, przyczyniajÄ…c siÄ™ do ukrycia jakiegoÅ› skrawka prawdy przed podróżnymi. Nikomu siÄ™ nie Å›ni sprzyjać ciekawskim, tu siÄ™ chÄ™tnie ich oszukuje za pomocÄ… faÅ‚szywych dokumentów. Trzeba by talentu wielkiego krytyka, aby wÅ‚aÅ›ciwie podróżować po Rosji. W despotycznym ustroju ciekawość jest synonimem niedyskrecji. PaÅ„stwo to panujÄ…cy cesarz; jeżeli dobrze siÄ™ miewa, obywatele sÄ… zwolnieni od wszelkich innych trosk, a ich serce i umysÅ‚ majÄ… swój chleb powszedni. Byleby wiedzieć, gdzie przebywa i jak żyje to źródÅ‚o wszelkiej myÅ›li, ten motor wszelkiej woli, wszelkiej dziaÅ‚alnoÅ›ci – ani cudzoziemiec, ani poddany rosyjski nie ma o nic pytać w Rosji, nawet o drogÄ™, ponieważ na rosyjskim planie miasta Petersburga sÄ… zaznaczone tylko nazwy głównych ulic. A jednak ten przerażajÄ…cy stopieÅ„ potÄ™gi nie wystarczyÅ‚ carowi Piotrowi, ten czÅ‚owiek nie zadowoliÅ‚ siÄ™ tym, że byÅ‚ racjÄ… życia swego ludu: zechciaÅ‚ być jego Å›wiadomoÅ›ciÄ… i sumieniem. PoważyÅ‚ siÄ™ zadecydować o losie Rosjan w wiecznoÅ›ci, podobnie jak decydowaÅ‚ o ich postÄ™pkach na tym Å›wiecie. Ta wÅ‚adza, towarzyszÄ…cÄ… czÅ‚owiekowi aż poza grób, wydaje mi siÄ™ potworna, wÅ‚adca, który siÄ™ nie cofnÄ…Å‚ przed takÄ… odpowiedzialnoÅ›ciÄ… i który mimo dÅ‚ugich wahaÅ„, pozornych czy rzeczywistych, w koÅ„cu popeÅ‚niÅ‚ tak oszaÅ‚amiajÄ…ce nadużycia, uczyniÅ‚ wiÄ™cej zÅ‚a Å›wiatu samym już tym zamachem na prerogatywy kapÅ‚ana i na wolność religijnÄ… czÅ‚owieka, niż dobra Rosji wszystkimi swymi zaletami wojennymi, administracyjnymi i swym talentem przemysÅ‚owym. Cesarz ten, typ i wzór współczesnego cesarstwa i współczesnych cesarzy, jest przedziwnym stopem wielkoÅ›ci i maÅ‚oÅ›ci. Duch wÅ‚adczy, jak najokrutniejsi tyrani wszystkich wieków i wszystkich ludów, robotnik dość sprawny, by współzawodniczyć z najlepszymi mechanikami swego czasu, wÅ‚adca skrupulatnie straszliwy – orzeÅ‚ i mrówka, lew i bóbr, ten bezlitosny za życia pan narzuca siÄ™ jeszcze jako rodzaj Å›wiÄ™tego potomnoÅ›ci, której sÄ…d chce wymusić po spÄ™dzeniu życia na wymuszaniu postÄ™pków poddanych. SÄ…dzić tego czÅ‚owieka, oceniać go bezstronnie – to jeszcze dziÅ› Å›wiÄ™tokradztwo, nie pozbawione niebezpieczeÅ„stwa nawet dla cudzoziemca zmuszonego żyć w Rosji. Ja siÄ™ na to niebezpieczeÅ„stwo narażam w każdej chwili każdego dnia, bo dla mnie jarzmem najnieznoÅ›niejszym ze wszystkich możliwych jest wymuszony, konwencjonalny podziw. W Rosji wÅ‚adza, choć nieograniczona, nadzwyczaj boi siÄ™ potÄ™pienia lub po prostu szczeroÅ›ci. 7 Schnitzler jest autorem najlepszej statystyki, jakÄ… sporzÄ…dzono o Rosji. 40 ...Wszyscy urodzeni w Rosji lub pragnÄ…cy żyć w tym kraju spiknÄ™li siÄ™, by wszystko bez wyjÄ…tku przemilczać, nic siÄ™ tu nie mówi, a jednak wszystko siÄ™ wie: sekretne rozmowy byÅ‚yby zapewne bardzo interesujÄ…ce, ale kto sobie na nie pozwala? Zastanawiać siÄ™, rozważać, znaczy stać siÄ™ podejrzanym. Repnin rzÄ…dziÅ‚ cesarstwem i cesarzem, Repnin od dwóch lat jest w nieÅ‚asce, i od dwóch lat
|
WÄ…tki
|