Okazało się, że występujace, na szczęście dość rzadko, mutacje wtych genach powoduja, to że w organizmie ludzkim są syntetyzowanełańcuchy alfa i beta globin o...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
W
wyniku tych zmian powstają nieprawidłowe cząsteczki hemoglobiny,
które mogą powodować różne typy anemii, często bardzo groźne dla
zdrowia i życia ludzi. Choroby te sa dziedziczne i wynikają ze
zmian w genach globin i wobec tego sa praktycznie nieuleczalne.
Jedna z takich dziedzicznych chorób została nazwana anemią
sierpowatą. Osobniki homozygotyczne w stosunku do zmutowanego
allelu genu kodujacego łańcuch beta globiny wytwarzają krwinki,
których ściany często się zapadaja i tworzą sierpowaty kształt
krwinek. Hemoglobina w takich krwinkach jest mało aktywna w
przenoszeniu tlenu, co powoduje bardzo ostrą anemię i śmierć w
krótkim czasie po urodzeniu.Gdy zaczęto porównywać hemoglobinę
osobników z anemią sierpowatą z hemoglobiną osobników zdrowych, to
okazało się, że jedyna różnica między tymi dwoma hemoglobinami
polega na tym, że u zdrowego osobnika w pozycji szóstej łańcucha
beta hemoglobiny znajduje się aminokwas - kwas glutaminowy, a w tej
samej pozycji u osobników z anemia znajduje się aminokwas - walina.
Szczegółowe badania wykazały, że w genie kodującym łańcuch beta
globiny nastapiła zmiana jednej pary nukleotydów na inna, w wyniku
czego kodon oznaczający kwas glutaminowy został zamieniony na kodon
oznaczajacy walinę.Wszystkie pozostałe 145 aminokwasów w łańcuchu
beta, jak i wszystkie 141 aminokwasów w łańcuchu alfa, są
identyczne jak w hemoglobinie osobników zdrowych. Przykład ten
uwidocznia, jak istotna dla funkcji białka jest sekwencja
aminokwasów w łańcuchach polipeptydowych i jak dramatyczne skutki
dla funkćji biologicznych białka może mieć zamiana nawet jednego
aminokwasu.Ponieważ częste powstawanie mutacji może mieć bardzo
niekorzystny wpływ na organizm, komórki "chronią się" przed zbyt
dużą częstóścią ich występowania w bardzo różny sposób. Z jednej
strony jest to korekcyjne działanie polimerazy DNA w procesie
replikacji, a z drugiej są to liczne procesy reperacji wszelkich
uszkodzeń DNA.Jeśli w wyniku błędnej replikacji powstało połaczenie
między niewłaściwymi zasadami, to może być ono usunięte działaniem
enzymu reperujacego. Enzym ten rozpoznaje połączenie między
niewłaściwymi zasadami w DNA.Jeśli byłaby to na przykład para AC,
to specjalny enzym reperacyjny przetnie łańcuch DNA w pobliżu
niewłaściwego nukleotydu z cytozyną (C). W wyniku takiego nacięcia
zostają zwykle usunięte znajdujące się w tym łańcuchu DNA sąsiednie
nukleotydy. Powstaje więc w podwójnym heliksie DNA luka w jednym z
łańcuchów. Następnie luka ta zostaje wypełniona dzięki działaniu
polimerazy DNA, która w tym przypadku włączy naprzeciw adeniny
nukleotyd z właściwą zasadą T. W ten sposób błąd w DNA zostanie
usunięty jeszcze przed następnym cyklem replikacji DNA, co
zapobiegnie mutacji.Dzięki tym mechanizmom "korektorskim" i
"reperacyjnym" częstość zachodzących mutacji jest bardzo niewielka.
Mutacje zachodzące bez wpływu żadnego czynnika działającego z
zewnątrz nazywamy mutacjami spontanicznymi, czyli samorzutnymi.
Powstają one w różnych genach i opisane były u prawie wszystkich
organizmów. Częstość ich pojawiania waha się od jednej mutacji na
100000, do jednej mutacji na jeden milion powstałych nowych kopii
jednego genu. Mutacje mogą zachodzić w komórkach wszelkiego
rodzaju, zarówno w gametach, jak i w komórkach somatycznych
organizmu zwierzęcego czy roślinnego. Najdokładniejsze dane o
częstości występowania mutacji w różnych genach można otrzymać dla
bakterii. W każdej komórce bakteryjnej znajduje się tylko jedna
kopia genu i mimo że mutacja, jak to najczęściej bywa, ma charakter
recesywny w stosunku do allelu nie zmutowanego, to u bakterii
przejawi się ona natychmiast fenotypowo. U wyższych organizmów
diploidalnych mutacja recesywna allelu dominującego w jednym
chromosomie będzie oczywiście maskowana obecnością allelu
dominujacego w drugim chromosomie homologicznym.Powiedzmy, że
posiadamy szczep bakterii Escherichia coli niezdolny do syntezy
aminokwasu histydyny na skutek mutacji w jednym z genów operonu
histydynowego. Szczep taki będziemy nazywać his-. Bakterie szczepu
his- oczywiście nie będą zdolne do wzrostu na pożywce minimalnej,
na której rośnie niezmutowany szczep dziki. Jeśli jednak na pożywkę
minimalnąwysiejemy kilkadziesiąt milionów komórek bakterii szczepu
his-, to zwykle wyrośnie nam od kilku do kilkunastu kolonii
bakterii typu dzikiego his+. W pojedynczych komórkach, z których
wskutek licznych podziałów powstały kolonie bakterii typu his+,
zaszły mutacje typu his- his+. Częstość występowania takiej mutacji
wynosi mniej więcej 4 mutacje na 10 milionów komórek. Jeśli
będziemy badali częstość występowania mutacji w odwrotnym kierunku,
od his+ do his-, to częstość tego rodzaju mutacji jest znacznie
wyższa i wynosi około 2 mutacji na milion badanych komórek, czyli
częstość występowania mutacji typu hiś#hiś jest około 200 razy
wyższa niż częstość występowania mutacji w kierunku przeciwnym hiś
- his+. Ten wynik łatwo wytłumaczyć. W przypadku mutacji od his- do
his+ musimy otrzymać mutację w jednym określonym genie związanym z
biosyntezą histydyny w taki sposób, aby mutacja spowodowała
przywrócenie aktywności kodowanego przez gen enzymu. Musi to więc
być mutacja w określonym miejscu genu. Mutacje w przeciwnym
kierunku od his+ do his- mogą być różnego typu i mogą zachodzić w
różnych miejscach genu, powodując różne zmiany w łańcuchu
WÄ…tki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak ciÄ™ zĹ‚apiÄ…, to znaczy, ĹĽe oszukiwaĹ‚eĹ›. Jak nie, to znaczy, ĹĽe posĹ‚uĹĽyĹ‚eĹ› siÄ™ odpowiedniÄ… taktykÄ….