Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
W trakcie kwerendy materiałów w Ludwigskrach«—mówi kierownik regionalnego oddziału niemieckiego Archiwum Feburgu okazało się, że tamtejsza centrala badania zbrodni nazistowskich już w laderalnego Heinz-Ludger Borgert.
tach 60-tych przyjęła, że mordu w Jedwabnem mogło dokonać wspomniane kom- 232 233 mando pod dowództwem Schapera. Niemiecka prokuratura, która prowadziła w dokonaniu najprostszego sposobu zbadania jej wiarygodności — sprawdzenia, sprawę w latach 60-tych w raporcie kończącym ją uznała udział wspomnianego czy są ślady kul z broni maszynowej w szczątkach ofiar —jest sprzeciw Żydów kommando Schapera „za logiczny i prawdopodobny". (W. Kamiński: „Kommando przeciw ekshumacji ofiar ze względów religijnych. O ile wiem, nie uwzględniano śmierci", „Życie" z 6 kwietnia 2001 r). W dokumentach znaleziony zeznania takich sprzeciwów przy ekshumacjach zwłok Żydów w różnych obozach zagła Chaji Finkelstein, która rozpoznała na zdjęciu Schapera jako osobę dowodzącą dy. Dlaczego powołuje się na tego typu sprzeciw akurat w sytuacji, gdy odkopazagładą Żydów w Radziłowie. (Wg doc. E. Dmitrowa, w wywiadzie dla „Tygonie zwłok ma tak istotne znaczenie dla wyników śledztwa? dnika Solidarność" z 13 kwietnia 2001 r.). W czasie badań powierzchniowych w Jedwabnem, prowadzonych w imieniu Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa natrafiono na ślady dowodzące roli Niemców w mordzie. Jak pisano w „Życiu" z 29 marca 2001 r.: „Interesu Ślady użycia broni palnej w czasie mordu. jącym odkryciem archeologów jest pięć łusek. Jedną, pochodzącą z pocisku do karabinka Mosin, najprawdopodobniej miała w kieszeni któraś z ofiar. Cztery Jak pisano w „Życiu" z 30 stycznia 2001 r.: „Gross, zdaniem wielu historyinne łuski, od pocisku do karabinka Mauser, odkryto wewnątrz stodoły na wprost ków, wybrał tylko te relacje, które służą potwierdzeniu jego tezy — przekonaniu od głównej bramy. o nienawiści Polaków wobec Żydów". W związku z tym dążył wyłącznie do — »Na pewno pochodzą z tamtego okresu, widać na nich ślady spalenizny. akcentowania takich informacji, które mogłyby świadczyć, że mord w Jedwab Znalezienie tych łusek może potwierdzać, że wewnątrz stodoły strzelano do nem był dokonany przez Polaków. Nie zadał sobie najmniejszego nawet trudu dla ludzi«—powiedział Przewoźnik." (Por. W. Kamiński, J. Pieńczykowska:"Arzbadania wiarygodności śladów, które mogły dowodzić aktywnego udziału Niemchiwa mniej tajne", „Życie" z 29 marca 2001 r.). Znalezisko wyraźnie potwierców w masakrze Żydów w Jedwabnem. A ślady te są bardzo różnorodne, poza dza rolę Niemców w mordzie Żydów. Tylko oni mogli mieć w tym czasie broń, wspomnianymi już zeznaniami w procesie z 1949 roku, czy pierwszymi odnalez której strzelano do próbujących się wydostać ze stodoły Żydów. zionymi dokumentami w niemieckim archiwum w Ludwigsburgu. Jednym z ta Warto zwrócić uwagę na ważną sugestię, wypowiedzianą przez Leszka kich tropów jest na przykład informacja podana w wydanym w 1970 roku prze Żebrowskiego: „zarówno z materiałów procesowych (w tym nawet z aktu oskarwodniku o miejscach walk i męczeństwa w województwie białostockim: J e żenia) oraz z relacji świadków (w tym świadków żydowskich) wynika, że część dwabne, symboliczny głaz na miejscu hitlerowskiej zbrodni. 10 lipca 1941 r. Żydów z Jedwabnego została rozstrzelana. Rozstrzeliwano także tych, którzy SS-mani spędzili na rynek w Jedwabnem ok. 1600 Żydów z miasta Jedwabne próbowali uciekać ze stodoły. Kto więc do nich strzelał, jeśli —jak twierdzi i okolicznych wiosek, gdzie się ukrywali. Po kilkugodzinnym znęcaniu się nad Gross — Niemcy jakoby wyłącznie kręcili film i robili zdjęcia? Trudno boswymi ofiarami hitlerowcy wpędzili je do dużej stodoły i spalili żywcem. wiem nie odróżnić »strzelania« aparatem filmowym od salw karabinów." SS-mani z zimną krwią przyglądali się męczarniom nieszczęśliwych, a usiłują (Wg „Jedwabnym szlakiem kłamstw", rozmowa W. Moszkowskiego z L. Żecych się wydostać z płonącego budynku zabijali strzałami z broni maszynowej". browskim, „Nasz dziennik" 31 marca — 1 kwietnia 2001 r.). Szczególnie godna uwagi jest tu informacja o strzelaniu do ofiar z broni maszynowej. Taką broń mogli mieć i stosować w owym czasie tyko Niemcy. Nie można sobie wyobrazić, by pozwolono jakimkolwiek Polakom na używanie takiej wła śnie broni. Stąd takie istotne byłoby potwierdzenie, czy informacja o strzelaniu do Żydów w Jedwabnem z broni maszynowej jest prawdziwa. Główną przeszkodą 234 235 Inne fałszerstwa i zniekształcenia. miasteczka morduje żydowską połowę (podkr. — J.R.N), to dzieje tych dwóch grup są splecione ze sobą". (Tamże). Stwierdzenia skrajnie bulwersujące. Tyle że absolutnie nieprawdziwe. Dowiódł tego prof. Tomasz Strzembosz, dotarłszy w końcu do akt z procesu z 1949 r., tak długo udostępnionych wyłącznie Grossowi i wykorzystywanych przez niego Kłamstwo 72.
|
Wątki
|