Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Zresztą śmierć jego może być także wspaniałym dowodem mocy Bożej i źródłem pociechy dla ludzi trapionych nieszczęściami, a zarazem przestrogą dla tych, co myślą, że ich szczęście, którym się cieszą, nigdy się nie odmieni i nie spadnie na nich klęska, choćby ich życiu nie towarzyszyła cnota.
3. Trzy byÅ‚y spiski na jego życie, a na czele każdego stali mężowie szczególnej odwagi. Emiliusz Regulus, rodem z Korduby /Kordowy/, w Iberii, zebrawszy kilku ludzi gotów byÅ‚ zabić Gajusza bÄ…dź z ich pomocÄ…, bÄ…dź sam wÅ‚asnÄ… rÄ™kÄ…. Do nich przyÅ‚Ä…czyÅ‚a siÄ™ inna grupa pod wodzÄ… trybuna Kasjusza Cherei. SporÄ… wreszcie liczbÄ™ ludzi, gotowych do walki z tyraniÄ…, skupiÅ‚ Anniusz Minucjanus /Winicjanus/. Przyczyny nienawiÅ›ci, która ich popchnęła do spisku na życie Gajusza byÅ‚y takie: Regulusa skÅ‚oniÅ‚a do tego kroku Å‚atwo do gniewu pobudliwa natura i odraza, jakÄ… w nim budziÅ‚y wszelkie akty niesprawiedliwoÅ›ci. ByÅ‚ to czÅ‚owiek z usposobienia szlachetny i otwarty, skutkiem czego nie umiaÅ‚ swoich planów utrzymać w tajemnicy i zwierzaÅ‚ siÄ™ z nich przed wie- loma przyjaciółmi i tymi, których uważaÅ‚ za ludzi odważnych i zdolnych do czynu. Minucjanus /Winicjanus/ przystÄ…piÅ‚ do spisku przede wszystkim dla- tego, że chciaÅ‚ pomÅ›cić siÄ™ za Lepidusa. ByÅ‚ to jego najbliższy przyjaciel i jeden z najwybitniejszych obywateli, którego Gajusz kazaÅ‚ stracić. Poza tym baÅ‚ siÄ™ także o wÅ‚asnÄ… skórÄ™, ponieważ Gajusz na wszystkich jednakowo obracaÅ‚ swój gniew, nie cofajÄ…c siÄ™ przed zabójstwem. Co siÄ™ tyczy Cherei, to ten paliÅ‚ siÄ™ ze wstydu wskutek obelg rzucanych, na niego przez Gajusza, który nazwaÅ‚ go tchórzem, a że przy tym każdego dnia byÅ‚ narażony na niebezpieczeÅ„stwo ze wzglÄ™du na przyjaźń Å‚Ä…czÄ…cÄ… go z Cezarem i oddawanie mu usÅ‚ug, przeto zabójstwo jego uważaÅ‚ za czyn godny wolnego czÅ‚owieka. Mężowie ci omawiali swoje plany wspólnie z tymi wszystkimi, którzy byli naocznymi Å›wiadkami popeÅ‚nianych gwaÅ‚tów i bojÄ…c siÄ™, aby sami nie padli ich ofiarÄ…, pragnÄ™li zadać Å›mierć Gajuszowi. Może przecież /myÅ›leli/ plan siÄ™ powiedzie, a jeÅ›li siÄ™ powiedzie, to byÅ‚oby rzeczÄ… piÄ™knÄ… mieć jako wspólników w dążeniu do ocalenia miasta tylu znakomitych mężów, wziąć na siebie caÅ‚Ä… troskÄ™ c paÅ„stwo i po Å›mierci Gajusza ująć ster spraw w swe rÄ™ce. Najbardziej do czynu rwaÅ‚ siÄ™ Cherea, gdyż pragnÄ…Å‚ poprawić swÄ… reputacjÄ™, a oprócz tego stosunkowo Å‚atwo mógÅ‚ dokonać zabójstwa Gajusza, majÄ…c jako trybun swobodny do niego dostÄ™p. 4. W owym czasie odbywaÅ‚y siÄ™ wyÅ›cigi konne — widowisko, w któ- rym Rzymianie sÄ… szczególnie rozmiÅ‚owani. SpieszÄ… wtedy z wielkim zapaÅ‚em do hipodromu i tam, zebrani tÅ‚umnie, majÄ… zwyczaj przekÅ‚adać swoje proÅ›by Cezarom, ci zaÅ›, uważajÄ…c, że nie godzi siÄ™ sprzeciwiać, nigdy ich nie odrzucajÄ…. PoczÄ™li tedy usilnie prosić Gajusza, aby im zmniejszyÅ‚ daniny i przyznaÅ‚ ulgi w pÅ‚aceniu podatków, które ich przygniataÅ‚y zbyt wielkim ciężarem. Ale on sÅ‚yszeć o tym nie chciaÅ‚. A gdy ludzie podnosili coraz gÅ‚oÅ›niejsze woÅ‚ania, nasÅ‚aÅ‚ na nich z różnych stron żoÅ‚nierzy, aby pochwycili krzyczÄ…cych i natychmiast poprowadzili na stracenie. Gdy taki rozkaz zostaÅ‚ wydany, a ci, którzy go odebrali, bezzwÅ‚ocznie go wykonali, mnóstwo ludzi poniosÅ‚o Å›mierć. Na widok tego lud uspokoiÅ‚ siÄ™ i przestaÅ‚ krzyczeć przekonujÄ…c siÄ™ naocznie, że ci, którzy prosili o zwolnienie od podatków, natychmiast zostali ukarani Å›mierciÄ…. Fakt ten jeszcze bardziej zapaliÅ‚ ChereÄ™ do wykonania zamachu i poÅ‚o- żenia kresu tyranii Gajusza nad ludźmi. Nieraz ogarniaÅ‚a go ochota napaść na niego w czasie biesiady, lecz pewne wzglÄ™dy powstrzymywaÅ‚y go od tego kroku; nie żeby miaÅ‚ jakiekolwiek wÄ…tliwoÅ›ci co do koniecznoÅ›ci zgÅ‚adzenia go, lecz po prostu czekaÅ‚ na takÄ… sposobność, żeby nie chybić celu, ale swoje zamierzenie uwieÅ„czyć peÅ‚nym sukcesem. 5. Cherea już dÅ‚ugo peÅ‚niÅ‚ sÅ‚użbÄ™ wojskowÄ… i postÄ™powanie Gajusza budziÅ‚o w nim odrazÄ™. Gdy zaÅ› ten zamianowaÅ‚ go naczelnym poborcÄ… zwykÅ‚ych podatków oraz innych należnoÅ›ci nie wpÅ‚aconych we wÅ‚aÅ›ci- wym terminie do skarbu cesarskiego, pozwalaÅ‚ na odkÅ‚adanie terminu spÅ‚aty, ponieważ już w dwójnasób siÄ™ powiÄ™kszyÅ‚y, a czyniÅ‚ to raczej z wÅ‚asnego porywu niż rozkazu Gajusza. W tym ciężkim bowiem poÅ‚ożeniu trzeba byÅ‚o okazać wyrozumiaÅ‚ość, wiÄ™c Cherea litowaÅ‚ siÄ™ nad ludźmi, któ-
|
WÄ…tki
|