mag

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
- Tutejsze elfy funkcjonują na zasadzie ula. Sakovitz, weź swoich hobbitów i zabezpieczcie tyły.
Milion robotnic, setki tysięcy wojowników i jedna Niepokoi mnie to bajoro.
królowa, jeden potężny mózg, ośrodek dowodzenia,
Czarodziej odwrócił się w stronę skały,
jądro ciemności połączone telepatycznie ze wszystkimi
wypo.wiedział cicho inkantację, a na czarnej ścianie,
podwładnymi. Czar poprzez umysły wojowników trafił
tłustej od smarów i olejów, pojawił się niewyraźny,
w ,Jednostkę centralną". Bum - i po sprawie.
świetlisty obrys.
- Czy królowa?... - L. G. Forest przełknął ślinę,
- Podstawowe obwody magiczne wciąż pracują.
wymawiając to słowo. W tym kontekście nie chciało
Tym lepiej ... - mruknął, rozwijając zwój.
mu ono przejść przez gardło. - Czy ona nie mogła się
Sakovitz tymczasem przyglądał się zbiornikowi
bronić?
cieczy.
Mag uśmiechnął się paskudnie.
- Sonda pokazuje, że w tej kałuży rzeczywiście coś
- Próbowała. Wszyscy próbują...
siedzi - mruknął. U jego boku pojawił się

Obieżywszechświat.
III
-Też to czuję - szepnął. - Lepiej odstąpmy od

brzegu.
Droga wiła się pośród mrocznych gór, wężami
- Mam już odczyty z sonaru - zauważył Freddy. -
serpentyn tnąc zbocza, to znów z gracją przecinając
Zwój porównuje teraz wyniki z obrazami starożytnych
kotliny. Zewsząd dobiegało wycie wargów, potworów, wedle legend zamieszkujących Mordor.
pokrzykiwania sępów i bojowe zawołania orków. Tu i
Kiedy wyselekcjonuje możliwe prawdopodobieństwa,
ówdzie z ciemności buchały krwistoczerwone przeprowadzi symulację, jak biegła ewolucja. I płomienie - widomy znak, że Sojusz nie anihilował
otrzymamy wynik. O, już jest. To czatownik! Ćwiczyli
jeszcze wszystkich smoków. Mordom, co szumnie nas, jak radzić sobie z tym paskudztwem. Chłopcy...
zapowiadali kapitanowie Floty. Na tle ciężkich,
Hobbici jak na komendę schylili się i cisnęli kilka
czarnych chmur, ocierających się o górskie wierzchołki,
kamieni w sadzawkę. Powierzchnia zafalowała.
odbijały się popielate, lekko fosforyzujące, smugi Sakovitz z aprobatą skinął głową. Odczekał chwilę, kondensacyjne pozostawione przez miotły
śledząc wzrokiem powstawanie kolejnyeh zmarszczek
LUTY 2003
MACIEJ GUZEK

na powierzchni jeziora, wreszcie, przewidując ruch najbardziej ucywilizowanych poziomów, prócz wind i potwora, rzucił granat, który z cichym plasknięciem
zwyczajnych schodów, posiadało na dodatek schody
zanurzył się w mazi. Chwilę później jaskrawobiałe
ruchome.
światło rozdarło gęstą ciecz, w powietrze wyfrunęły
Przestronne hale kryły linie produkcyjne
mackowate odnóża, na brzeg, tuż przed Sakovitza, mechanicznych smoków - wiele niedokończonych chlapnął śmierdzący śluz. Hobbit skrzywił się z egzemplarzy zalegało taśmy, ziejąc paszczami, których niesmakiem.
Sauron już nigdy nie ożywi swym złym tchnieniem.
- No i po straszydle - stwierdził Mear z satysfakcją.
Poziom niżej znajdowały się zakłady chemiczne
Jego ryża bródka zadrżała ze śmiechu. - Co to było,
przygotowujące bojowe gazy na bazie z wywarów z
Sakovitz?
jadowitych ziół. Potężne rury wiły się zakosami,
- Ładunek białej magii. Czysta energia. Z prowadząc do opasłych zbiorników, oznaczonych trupią pomniejszych sług Saurona robi miazgę.
czaszką wyrzeźbioną na ich przednich ścianach. Jeszcze
- Nie da się ukryć. - Obieżywszechświat kopnął
niżej znajdowały się fabryki broni konwencjonalnej, a
koniec odnóża, które wybuch wyrzucił na brzeg. - poziomy od E do M zarezerwowano na wylęgarnie Archaiczne tutaj mają zabezpieczenia.
orków.
- Jeszcze z czasów przed Emigracją - wtrącił się
Cały ten złowrogi zespół stał teraz przed drużyną
mag. - A tymczasem świat poszedł mocno do przodu.
otworem
No, proszę bardzo. Kiedyś pewnie siedziałbym pod tą
- martwy i opuszczony. Kolej nie funkcjonowała,
ścianą dobrą dobę, żeby popróbować wszelkich podobnie jak i windy, schody zaś ruchome były tylko z możliwości. Teraz zaś wystarczy odpowiednio nazwy. Konsole sterujące produkcją-jeszcze niedawno skompilować formułę deszyfrującą i załatwione. - roziskrzone kakofonią świateł - spały matowym snem.
Pchnął ręką potężne drzwi, które ustąpiły ze zgrzytem.-
Lampy - a Moria była ich pełna - w znakomitej
Czyż nie, przyjaciele? Wejdźcie.
większości nie działały, tylko gdzieniegdzie mrok
Wątki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.