Często ludzie popadają w lenistwo, ponieważ wierzą w realną moc przeszkód i oporów, wolą więc nic nie robić, żeby się nie zmęczyć próbami...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Często niechęć do pracy wynika z poczucia znudzenia wykonywanym zajęciem. Umysł człowieka, który czuje się zmęczony i zniechęcony potrafi znaleźć mnóstwo wymówek, byle tylko nie zacząć pracować. Jednak poczucie ciężaru wynika z wyobrażeń, a niekoniecznie ma cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. I np. na pewno spotkałeś ludzi o posturze siłaczy, którzy umierali ze zmęczenia na samą myśl o wyniesieniu wiadra ze śmieciami.
Gdy pracujesz, bo chcesz pracować,
to tak, jakbyś nie pracował.
Nie muszę już być leniwym, ponieważ Bóg ma dla mnie zawsze coś lepszego od przeszkód i ograniczeń. Od teraz wszystko wykonuję z chęcią i radością i nie droczę się już podczas wykonywania czynności. Praca zaczyna mnie inspirować. Praca i konstruktywne działania stają się moją pasją i przyjemnością. Potrafię znaleźć w niej wypoczynek i dostrzegam jej atrakcyjność. Lubię pracować, więc z radością pracuję. Czuję się już szczęśliwy, gdy pracuję, gdy działam twórczo rozwiązując problemy. Moja praca jest miła lekka, łatwa i oświecająca, a przy tym wysoce efektywna i opłacalna. Moja praca gwarantuje mi wszelkie wsparcie i wiele inspiracji na mojej ścieżce duchowego rozwoju. Uświadamiam sobie, że lenistwo jest ograniczającym, otępiającym oporem przed zmianami i działaniem, więc pozwalam Bogu, by przetransformował je w chęć i gotowość do pozytywnych działań i przemian. I nie czuję się już poniżony, kiedy pracuję. Moja praca jest doskonałą inwestycją we mnie i w mój rozwój. Działam i pracuję z chęcią i boską inspiracją - i to jest w porządku.
 
Negocjacje
(LO) Teraz, przyszedł czas na negocjacje. Kiedy przerobiłeś już Konsultacje Świadomego Bogactwa, zapytaj siebie:
``Ile są dla mnie warte te idee?``
``Ile do tej pory otrzymałem dzięki nim?``
``Ile pieniędzy będę chciał i mógł zapłacić, jako symbol tej wartości?``
Przeznacz trochę czasu na przemyślenie każdego z powyższych punktów. Nauczenie się sztuki negocjacji poprzez doświadczenie stanowi istotę gry o pieniądze. Negocjowanie, to niesłychanie istotny aspekt porozumiewania się międzyludzkiego. Ponieważ pieniądze są najpopularniejszą grą, a ludzie spędzają większość czasu grając w nią, nauczenie się negocjowania jest bardzo sensowne.
(LŻ) Często przyciągają się ludzie o sprzecznych interesach. To dowód na działanie prawa harmoinii, gdyż nadal podobne przyciąga podobne. Tylko wierząc, że twój interes stoi w sprzeczności z cudzym, możesz tę osobę do siebie przyciągnąć i walczyć z nią o prawo do korzystania z czegoś, do czego prawo przypisujesz innym, zamiast sobie.
Zupełnie inaczej wygląda negocjacja między ludźmi świadomymi, że każdy z nich wygrywa, a zupełnie inaczej między tymi, którzy koncentrują się na sprzecznościach. Nie zdarza się bowiem, żeby konflikt interesów wystąpił między ludźmi, którzy nie wierzą, jakoby ich interesy były sprzeczne z cudzymi. Ci, którzy podchodzą do negocjacji uczciwie, z wysoką samooceną i przeświadczeniem, że negocjacja służy przede wszystkim poznaniu siebie, swoich możliwości i swojej otwartości, z łatwością dochodzą do satysfakcjonującego obie strony porozumienia, które równoważy energie poprzez doprowadzenie obu stron do dobrego samopoczucia. Oczywiście, nic niestoi na przeszkodzie temu, byś wobec jednego kontrahenta czuł się zrównoważony na innym poziomie niż wobec drugiego. W negocjacji otrzymujesz i dajesz nie tylko pieniądze. Dajesz również swoje inspiracje i korzystając z inspiracji kontrahenta czegoś się uczysz. To też ma swoją wartość. Ważne, byś nauczył się ją dostrzegać i doceniać.
Problem równowagi można najlepiej wyjaśnić na przykładzie ceny równowagi.
Cena równowagi, to taka cena, która zapewnia maksymalny zbyt towaru czy usługi przy maksymalnym zysku.
Ludzie wierzący we wszechmoc pozytywnego myślenia popełniają błąd polegający na tym, że nie chcą zauważyć prawa równowagi. Twierdząc, że wszystko można osiągnąć zgadzając się na to wewnętrznie i budując pozytywne nastawienie, zapominają, że inni też mają pomysły na to, by maksymalnie zyskiwać minimalnym kosztem. Tak więc nasze nieograniczone możliwości kreacji przez pozytywne myśli natrafiają na nieprzewidzianą wcześniej barierę prawa równowagi cen. Takie ograniczenie z pewnością nie pojawiłoby się, gdybyś chciał działać wśród ludzi, którzy mają świadomość nieograniczonych możliwości zarobkowych. Dla takich ludzi cena nie gra roli. Lecz dla takich ludzi prawdopodobnie twój towar, czy twoja usługa również nie jest istotna. Chcąc więc zarabiać na sprzedaży towarów czy usług, musisz liczyć się z odbiorcami, z ich możliwościami finansowymi i z ich chęciami zainwestowania w dobra, czy usługi, jakie oferujesz.
Cenę równowagi możesz ustalić na różnym poziomie. Jeśli twój towar jest wyjątkowo cenny (a każdy jest wyjątkowo cenny dla tego, kto go oferuje) i NIEPOWTARZALNY, wówczas masz wszelkie powody, by żądać MAKSYMALNEJ CENY. Wtedy, gdy przystąpisz do transakcji, okaże się, czy twoja oferta ma nabywcę. Z tego wynika, że
na twoją wyjątkowo cenną ofertę
musi jeszcze znaleźć się nabywca,
dla którego jest ona szczególnie cenna.
Takiego nabywcę możesz sobie wykreować. Jednakże nie uda ci się tego kontynuować przez dłuższy czas i na większą skalę. Ustalając wysoką cenę równowagi możesz zarobić dużo, ale tylko okazjonalnie.
Jeśli chcesz trafić do większej grupy odbiorców, musisz liczyć się z koniecznością obniżenia ceny równowagi. Cena jednostkowa towaru czy usługi obniży się wprawdzie, ale twój zysk zwiększy się. I nie ubolewaj nad tym, że jest kilka osób, dla których twoja oferta jest znacznie cenniejsza, niż cena, której żądasz. Nawet jeśli 100 klientów jest gotowych zapłacić ci 5 razy więcej, niż żądasz, to więcej zyskasz, gdy sprzedasz towar tysiącowi klientów, dla których twoja cena wydaje się rozsądną.
Wątki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.