kuje pomys∏ów na nowe systemy nap´- zat∏oczonà orbit´ geostacjonarnà, gdzie nu z atmosfery Czerwonej Planety...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Jed-
dowe, dzi´ki którym w przysz∏oÊci lu-
walczà o miejsce na wysokoÊci 36 tys. km
na z firm, SpaceDev, zacz´∏a ju˝ nawet
dzie – w przenoÊni lub dos∏ownie –
nad równikiem, albo na niskà orbitźa-
rozwa˝aç sposoby wydobycia minera-
zaznaczà silniej swojà obecnoÊç w ko-
ledwie kilkaset kilometrów nad Ziemià.
∏ów z planetoid, otrzymujàc zresztà za
smosie. Niektóre dotyczà radykalnych
Niskie orbity wokó∏ziemskie szybko sta-
swój przedwczesny zapa∏ reprymendźmian w obecnych silnikach rakietowych jà si´ kosmicznà strefà gospodarczà, po-od Komisji Papierów WartoÊciowych i
i odrzutowych, inne – wykorzystania
niewa˝ z tak niewielkich odleg∏oÊci sa-
Gie∏dy. Niektórzy marzyciele szukajà
energii jàdrowej lub wiàzek laserowych
telity mogà nadawaç sygna∏y bezpo-
wrćz sposobu wys∏ania próbników po-
wielkiej mocy. Konstruktorzy kreÊlà ju˝
Êrednio do odbiorników na biurku, a na-
za dominium S∏oƒca, w otch∏aƒ prze-
nawet projekty „wind kosmicznych” do
wet mieszczàcych si´ w kieszeni.
strzeni mi´dzygwiezdnej.
wynoszenia ∏adunków na orbit´.
Szybko roÊnie równie˝ liczba sateli-
Domaganie si´ biletu w kosmos jest
„Wejdê na niskà orbit´, a znajdziesz
tów naukowych. W ciàgu najbli˝szych
szczególnie warte odnotowania z po-
si´ w po∏owie drogi do dowolnego miej-
10 lat wystartuje niemal 50 du˝ych ko-
wodu jego niezwykle wysokiej ceny.
sca Uk∏adu S∏onecznego” – te pami´tne
smicznych laboratoriów i próbników
W przypadku lotu na niskà orbití ra-
s∏owa napisa∏ autor powieÊci science fic-
mi´dzyplanetarnych. Ich liczba b´dzie
kiet konwencjonalnych, opracowywa-
tion Robert A. Heinlein. I rzeczywiÊcie,
z pewnoÊcià wzrastaç, jako ˝e NASA
nych najcz´Êciej za pieniàdze paƒstwo-
wszyscy analitycy zgadzajà si´, ˝e tani
wprowadza nowà polityk´, a mianowi-
we, wynosi ona oko∏o 20 tys. dolarów
dost´p na niskà orbit´ wokó∏ziemskà to
cie k∏adzie nacisk na szybszà i taƒszà
za kilogram. Tani transport mia∏ zapew-
krok najwa˝niejszy, poniewa˝ wi´kszoÊç
budowćoraz lepszych statków; obecne
niç wahad∏owiec eksploatowany obec-
projektów ekspansji cz∏owieka w ko-
misje naukowe kosztujà zaledwie jed-
nie przez prywatne przedsi´biorstwo
smosie opiera sińa monta˝u wielkich
nà trzecià tego, co typowe tego rodza-
United Space Alliance, joint venture
statków kosmicznych na orbicie, który
ju przedsi´wzićia z poczàtku lat dzie-
Boeinga i Lockheeda Martina; ostatecz-
wymaga wielu lotów rakiet noÊnych.
wi´çdziesiàtych. Mi´dzynarodowa Sta-
nie jednak cena wyniesienia przezeƒ ∏a-
KoniecznoÊç opracowania lepszych
cja Kosmiczna podczas 15 lat planowa-
dunku nie odbiega od kosztu transpor-
systemów wynoszenia ∏adunków na or-
nego funkcjonowania b´dzie wymaga-
tu rakietà konwencjonalnà. Zresztà od
32 ÂWIAT NAUKI Kwiecieƒ 1999
katastrofy Challengera w 1986 roku wa-niki wynoszenia niewielkich ∏adunków
i najlepiej stojàcych finansowo firm no-
had∏owca nie u˝ywa si´ do wynoszenia
na niskà orbitóp∏acalnymi z handlowe-
wej generacji jest Kistler Aerospace
w kosmos ∏adunków komercyjnych.
go punktu widzenia.
z Kirkland (stan Waszyngton), która bu-
Gdyby jednak wyposa˝enie pozwoli∏o
Ryzyka zwiàzanego z budowà rakiet,
duje pierwsze dwie z pićiu planowa-
mu zabraç jednorazowo na orbit´ 50 pa-
nawet tych opartych na dobrze spraw-
nych rakiet wyposa˝onych w rosyjskie
sa˝erów, to ka˝da z osób musia∏aby za-
dzonych rozwiàzaniach, w ˝adnym ra-
silniki.
p∏aciç 8.4 mln dolarów, aby przewoê-
zie nie wolno lekcewa˝yç. Pierwszy
nik nie dop∏aci∏ do lotu.
egzemplarz rakiety Delta 3 Boeinga, b´-
Âwie˝e pomys∏y
Wyprawy w kosmos sà tak kosztow-
dàcy zarazem pierwszà od kilkudzie-
ne, poniewa˝ pojazdy noÊne muszà za-
sićiu lat du˝à rakietà noÊnà zbudowanà
Pierwsze stopnie tych rakiet b´dà wra-
bieraç w swojà krótkà podró˝ zarówno
z funduszy niepaƒstwowych, eksplo-
ca∏y do miejsca startu, drugie przed po-
paliwo, jak i utleniacz; ponadto niemal
dowa∏ w sierpniu ub. r. wkrótce po star-
wrotem majà okrà˝yç Ziemi´. Oba stop-
wszystkie (z wyjàtkiem wahad∏owca na-
cie z Przylàdka Canaveral, opóêniajàc
nie b´dà opada∏y na spadochronach
dajàcego sićz´Êciowo do ponownego
realizacj´ planów koncernu. Zaledwie
i làdowa∏y na nadmuchiwanych podusz-
wykorzystania) po pierwszych kilku mi-
dwa tygodnie wczeÊniej nad przylàd-
kach powietrznych. Firma zgromadzi∏a
nutach ognistego triumfu zostajà porzu-
kiem wybuch∏a rakieta Titan 4A, nale˝à-
ju˝ 440 mln dolarów i szuka nast´pnych
cone i spalajà si´ w atmosferze. Konstruk-
ca do U.S. Air Force i zbudowana przez
setek milionów; twierdzi, ˝e mimo trud-
torzy od dawna usi∏ujà ograniczyç koszty
Lockheeda Martina. Europejska firma
noÊci finansowych loty powinny rozpo-
startu przez zbudowanie statku wielo-
Arianespace natomiast ponios∏a kosz-
czàç si´ w tym roku. Finansowana z fun-
krotnego u˝ycia, który przed kolejnym
townà pora˝k´ w 1996 roku, kiedy za-
duszy prywatnych Beal Aerospace Tech-
lotem wymaga∏by tylko uzupe∏nienia pa-
wiod∏a jej nowa rakieta noÊna Ariane 5.
nologies z Teksasu pracuje nad trzystop-
liwa i stosunkowo prostego przeglàdu,
W Stanach Zjednoczonych w ciàgu
Wątki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.