Jeżeli twoja żona może dużo zarabiać, a przy tym nadal dobrze wypełnia obowiązki żony i matki, to dlaczego nie? Możesz wyświadczyć tym sobie wielką przysługę...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.

"O NIE, MOJA PANI, TO JA TRZYMAM KASFr'.'
Problemy finansowe są przyczyną wielu kłótni małżeńskich. Na tym polu powinieneś byś ze sobą wyjątkowo szczery. Czy naprawdę jesteś bardziej predestynowany do dysponowania pieniędzmi niż twoja żona?
Wieczna miłość 8
114 Wieczna miłość Dziecżnada 115
Pewna kobieta wyznała: "Mój mąż nie chce o ' na przyszłość. Wydaje pieniądze natychmiast, a ja ni~ odłożyć ani grosza. Uważa, że to on jest głową rodzirt~ bec tego ja nie mam prawa krytykować tego, co roba szymi pieniędzmi. Wydaje mu się, że gdyby pozw~ powiedzieć coś na ten temat, straciłby nade mną prr.e~ Oto mężczyzna, którego żona jest bardzo zdolna i byst zwierrył mi się w zaufaniu, uważa, że by zachować pożycję głowy rodziny musi traktować ją jak dziecko, i równą sobie. Obawiam się, że w wieku sześćdziesięciu lat będzie w takiej samej sytuacji finansowej co tera chce uznać mądrości żony i pozwolić jej zastąpić `` w tym, co nie wychodzi mu najlepiej. Szkodzi sobie rzecz jasna, jej, a być może także i trójce dzieci, które potrzebowały pieniędzy na dalszą edukację.
Jedynie niepewny siebie lub mało inteligentny mę; na może uważać, że dopuszczenie iony do gospodaro~ budżetem ujęłoby mu męskości. Powinien poznać mocne strony i na nich się skoncentrować.
Dobrze byłoby szybko sprawdzić, czy aby na pewn teś najlepszą osobą do dysponowania rodzinnymi func mi. Zadaj sobie następujące pytania:
1. Czy gdy trafi mi się dodatkowo trochę pieniędzy, tychmiast coś kupuję?
2. Czy co miesiąc odkładam jakąś znaczniejszą sumę? w ogóle coś odkładam?
3. Czy jestem w stanie stwierdzić, na co wydaję , niądze?
4. Czy w towarrystwie chętnie gram rolę sponsora i f duję wszystkim na prawo i lewo?
5. Czy zdarza mi się kupować rzeczy niepotrzebne (nc samochód, łódź) albo wydawać pieniądze na koszti ne hobby, chociaż potrzebna jest pralka albo trz odkładać na dom?
G, Czy usiłuję radzić sobie bez ubezpieczenia zdrowotnego i na życie?
7. Czy mogę wciąż kupować szykowne ubrania lub eleganckie meble, jeśli mam nie zapłacone rachunki?
g. Czy mam ściśle zaplanowany budżet i potrafię się go trzymać?
9. Czy kupuję wiele rzeczy na kredyt?
10. Czy moje wydatki mieszczą się w dochodach, czy nie próbuję żyć na poziomie ludzi, którzy zarabiają więcej?
Jeżeli odpowiedziałeś "tak" na pytania 1, 4, 5, 6, 7 i 9 oraz "nie" na pytania 2, 3, 8 i 10, nie wróży ci to sukcesów w zarządzaniu rodzinnym budżetem. Być może twoja żona lepiej potrafiłaby sobie z rym radzić. Jeżeli ma takie same pcoblemy jak ry, powinniście wspólnie usiąść i opracować budżet, zachęcając się nawzajem do trzymania się w jego granicach. Należy wyznaczyć sumy na zaległe należności (nie zapłacone rachunki), bieżące wydatki oraz na przyszłość (na wypadek śmierci).
To, czy kontrolujesz finanse, nie ma nic wspólnego z męskością. Jeżeli jednak zajmujesz się rym, ale nieudolnie, czeczywiście źle to o tobie świadczy albo po prostu nie wiesz, jak się za to zabrać. Być może, to właśnie żona okaże ci się pomocna.
TRZEBA POWIEDZIEĆ COŚ WIFCEJ
Wiele kobiet skarży się, że mężowie nie mają pojęcia, jak bardzo rosną ceny, i pczeznaczają na utrzymanie takie same sumy, jak prLed lary. W rym rygodniu wybierz się z żoną na większe zakupy i zapłać rachunek. Być może zdziwisz się widząc, ile to wszystko kosztuje. Zanim więc ogłosisz, że żona jest nieodpowiedzialna czy nie potrafi gospodarować pieniędzmi, jakie dla niej przeznaczasz, daj jej szansę na wy jaśnienie przyczyn takiego stanu rzeczy.
116 Wieczna miłość ~ Dziecinada 117
WŁASNE KONTO ŻONi~?
Żadna kobieta nie chce być pociąganą za sznur netką ani znaleźć się w sytuacji dziecka wyciągającegc~ kilka groszy na lody. Niektórzy mężowie nie są w st sarysfakcji i przyjemności, jaką odczuwa żona, która : ` zakupów może wpaść do przytulnej restauracyjki
i nie musi się potem z tego rozliczać. Jakąż radość daj~:; wanie mężowi podarunków, gdy nie trzeba go wcześni ' o pieniądze. Może nawet żona sprawi sobie kiedyś coś 'i terii i nie będą jej z tego powodu dręczyć wyrzury su~ Y
Jaki jest na to sposób? Wiele kobiet nie potrafi sobie z książeczką czekową. Prawdę mówiąc, więks2o nych mi pań nie umie obchodzić się z takimi rzec ma to wiele wspólnego z podejściem do pieniędzy. O~ że być bardzo oszczędna, a mężowi nie wydane pie~ prawie wypalają dziurę w kieszeni. I odwrotnie, zd
że ona bez przerwy robi debety, a on pozostaje na ~ Pomysł założenia żonie własnego konta w banku moi;e dla wielu mężów szokujący. v'
Pewien adwokat, usiłując doprowadzić do ugody m~ zwaśnionymi małżonkami, zawsze proponuje, by narychr dać żonie do dyspozycji dwa konta. Jedno potrzebne b~ na prowadzenie gospodarstwa. Mogą być na to przezna~ większe lub mniejsze sumy, ale mąż nie ma prawa wtrąca do wydatków. Budżet powinien wystarczać na wszystkie zbędne zakupy, a oszczędności żona może wydać na co c Drugie konto służyć będzie jako oszczędnościowe, któ żona także może dowolnie dysponować. Da jej to pewną zależność, potrzebną kobiecie, by odnaleźć zadowolenie z cia. Po rozmowach z wieloma kobietami uważam to za sz gólnie istotne. Okropne jest be~zustanne dopominanie o pieniądze. Przecież i tak połowa tego, co zarabia mężG na, w świetle prawa należy do żony. Dlaczego miałaby pr~ o to, co jest potrzebne, by zaspokoić podstawowe potrze
~'lęcej nawet, być może praca w domu wydałaby się jej bar~ej znośna, gdyby mogła odkładać po trochu na jakąś kre~ję, którą kupi, kiedy nazbiera dość pieniędzy, albo rejs stat~,n, o którym zawsze marzyła.
OTWÓRZ OCZY
$łyszałam o dwóch kobietach, których mężowie docenili uh możliwości i dali im do ręki większe sumy. Mogły nimi dowolnie dysponować. W krótkim czasie ich fortuny urosły do milionów. Czy ci mężczyźni byli dumni z żon? Możesz być pewien, że bardzo. Odczuwali też uzasadnioną dumę z siebie, że wykorzystali ich talenry.
Uważam za fascynujące, że w czasie gdy Jezus wędrował po ziemi, o Jego materialne potrzeby dbały kobiery, które "usługiwały ze swego mienia" (Łk 8,1-3). Świadczy to o rym, że Jezus sądził, iż kobietom można powierzać pieniądze.
KAŻDEMU PO RÓaTNO
"Jeśli ona zrobi to, co chcę, to ja zrobię to, co ona chce". Brzmi to nieźle, ale nie jest idealnym rozwiązaniem. Istnieje tylko jeden sposób, by żona była taka, jak to sobie wymarryłeś. Trzeba w małżeństwie ofiarować wszystko - całe sto procent - wtedy jesteś dawcą. Jeśli tak do tego podejdziesz, ona, zgodnie ze swą kobiecą naturą, wkrótce odda ci wszystko nim zdąży ci czegoś zabraknąć.
WÄ…tki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak ciÄ™ zĹ‚apiÄ…, to znaczy, ĹĽe oszukiwaĹ‚eĹ›. Jak nie, to znaczy, ĹĽe posĹ‚uĹĽyĹ‚eĹ› siÄ™ odpowiedniÄ… taktykÄ….