KLASY, RUCHLIWOŚĆ SPOŁECZNA A UMIERALNOŚĆ l CHOROBOWOSC -Należy także zwrócić uwagę na problem, który najbardziej może wymaga naświetlenia...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
A mianowicie, jakie są w cażdej klasie 'społecznej rzeczywiste doświadczenia związane z wychowaniem dzieci. One to bowiem prowadzą dc „ruchliwości w górę'; i dobrego stanu zdrowia lub do „ruchliwości w dół" i złego stanu zdrowia.
Taka ocena zjawisk wskazuje, że pojęcie klasy zawodowej jako determinanta przyszłej pozycji społecznej i zdrowia nie jest precyzyjne. Na klasy zawodowe wpływa tyle elementów różnicujących, że podział ten nie może stanowić podstawy naszej wiedzy o codziennym życiu w tych klasach. Bez takiej informacji o rzeczywistym, doświadczeniu związanym z dochodami i wydatkami, z odżywieniem i warunkami życia, ze stymulacją intelektualną i oczekiwaniami społecznymi, wykształceniem i stosunkami społecznymi, nie można odpowiedzieć na podstawowe pytania: jakie są w danej' klasie społecznej wpływy środowiska kulturalnego i bezpośrednich oddziaływań rodzicielskich, dochodu i materialnych warunków ży-
174
cia, wartości społecznych i ekonomicznych? Kiedy można zidentyfikować zróżnicowanie? Czy ten proces dotyczy jednakowo wszystkich dzieci w rodzinie? Jakie znaczenie ma wielkość rodziny? Czy można uważać, że wykształcenie ma odrębny wpływ, inny niż panujące wpływy kulturowe lub rodzicielskie?
Interpretacja różnic klasowych jest prawdopodobnie najprostsza w okresie dzieciństwa i wczesnej młodości. W późniejszym życiu na skutki wychowania nakładają się wpływy pracy zawodowej, małżeństwa i życia rodzinnego, migracji lub zmiany miejsca za-miesizkania, wypadków, chorób przewlekłych itd.
Większość badań socjologicznych, dotyczących ruchliwości społecznej, zajmuje się strukturą klas i ich wzajemnym stosunkiem. Niewiele jest natomiast badań, które zajmują się Oisobistymi cechami osób ruchliwych społecznie, a ponieważ materiały zbierane są zwykle retrospektywnie, to nie zawierają one bezpośrednich danych o doświadczeniu społecznym. Jeśli mamy nadal poznawać znaczenie klas społecznych oraz ich wpływ na zdrowie, to studia muszą być uzupełniane — nie jednorazowo, lecz okresowo, przez lata, badaniami szczegółowymi w rozmaitych społecznościach. Należy je prowadzić dostatecznie długo, tak aby można było stwierdzić długofalowe skutki odzwierciedlające się w stanie zdrowia i zachowaniu zdrowotnym 1.
W poszukiwaniu mierników efektywności służby zdrowia często cytuje się międzynarodowe dane o umieralności. Zakłada się, że większość różnic międzynarodowych w krajach uprzemysłowionych odzwierciedla funkcjonowanie krajowych systemów zdrowia. Jeśli wskaźniki umieralności w Wielkiej Brytanii są wyższe niż w krajach „porównywalnych", to takie porównania stają się argumentem w żądaniu zwiększenia środków na dany dział służby zdrowia. Wiele uwagi poświęcono ostatnio umieralności okołoporodowej oraz zgonom niemowląt w Wielkiej Brytanii. W latach pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych wskaźniki te były korzystne w porównaniu z wieloma krajami przemysłowymi. Uległy one jednak pogorszeniu.
Porównania międzynarodowe, uzupełnione dokładną analizą działań służby zdrowia, które stwierdzają specyficzne różnice w zgonach lub chorobach i odnoszą je do podobnie specyficznych różnic w organizacji i funkcjonowaniu opieki zdrowotnej, niewątpliwie mogą być cenne. Lecz takie ogólne porównania zawierają po>-ważne problemy interpretacyjne. Przede wszystkim dlatego, że nie biorą pod uwagę czynników społeczno-ekonomicznych, np. dochód narodowy na głowę mieszkańca jest bardzo różny w poszczególnych krajach rozwiniętych i koreluje ze wskaźnikami umieralności okołoporodowej. Trendy, które dotyczą wskaźników zgonów w la-
1 R. Illsley, op. cit.
175
tach powojennych w Wielkiej Brytanii i innych krajach uprzemysłowionych, także korelują ze zmianami w dochodzie narodowym Pogorszenie się sytuacji umieralności w Wielkiej Brytanii, w porównaniu ze wspomnianymi już krajami, wiąże się z relatywnie niskim wskaźnikiem jej wzrostu ekonomicznego. Jakie wnioski powinna wyciągnąć służba zdrowia, biorąc pod uwagę od dawna znany stosunek między umieralnością niemowląt a dochodem. Poziom, na którym interweniuje — poziom choroby — nie jest w stanie przeciwdziałać stosunkowo ciągłemu wpływowi niskiej stopy życia. Opinię tę potwierdzają ścisłe zależności między umieralnością niemowląt a przyczynami zgonów osób dorosłych. Kraje, regiony i klasy społeczne mają wskaźniki zgonów niemowląt podobne do umieralności z powodu chorób oddechowych, serca, naczyń krwionośnych mózgu i „środowiskowych" form raka. Świadczy to nie tyle o konieczności reformy takich lub innych form służb służby zdrowia, ale o konieczności poprawy ogólnego zdrowia ludności poprzez wyższą stopę życiową.
WÄ…tki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak ciÄ™ zĹ‚apiÄ…, to znaczy, ĹĽe oszukiwaĹ‚eĹ›. Jak nie, to znaczy, ĹĽe posĹ‚uĹĽyĹ‚eĹ› siÄ™ odpowiedniÄ… taktykÄ….