Jest przyroda także świadkiem niesprawiedliwości społecznej, o której mówi Szymon Szymonowic w swej sielance "Żeńcy" (opracowanie tematu nr 16)...

Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Słoneczko, do którego śpiewa chłopka Pietrucha, jest wyrozumiałe i współczuje losowi chłopów. Ono dyktuje staroście porę rozpoczęcia i zakończenia pracy, lecz okrutny nadzorca nie słucha nakazów przyrody i zwalnia chłopów do domów "z ostatnim mrokiem".
Przyroda w literaturze renesansowej - i nie tylko w tym okresie - stanowi pretekst dla wypowiadania myśli nurtujących człowieka. Z drugiej strony człowiek ulega urokowi przyrody i czuje się w obowiązku wyrazić swój zachwyt dla niej.
 
 
23. Jakie związki łączą odrodzenie z kulturą antyczną?
 
 
W pierwszych wiekach naszej ery dorobek kultury grecko-rzymskiej został odrzucony, jako pogański. Jednak, gdy chrześcijaństwo zwyciężyło ostatecznie, w kulturze europejskiej zaczęto obserwować zainteresowanie antykiem i jego dziedzictwem kulturowym. Nawet teologia chrześcijańska przyswoiła sobie filozofię Platona i Arystotelesa - dwóch najwybitniejszych myślicieli greckich. Największe zainteresowanie antykiem przypada na czasy odrodzenia, kiedy z dorobku tej starożytnej kultury i literatury zaczęto czerpać wiedzę o człowieku i kształtować ideał człowieczeństwa oparty na antycznych wzorach. Poznawanie kultury oraz literatury greckiej i rzymskiej stało się pasją wielu humanistów, także polskiego pochodzenia. Wyjeżdżali oni na studia do Włoch i tam w dorobku antyku odnajdowali wartości bliskie ludziom swej epoki. Te dążenia, mające na celu wszechstronny rozwój osobowości człowieka poprzez poznanie kultury antycznej i przejmowanie z niej wzorów postępowania i twórczości, określa się mianem humanizmu. Prąd umysłowy tak nazwany zalecał radość życia ziemskiego, kult człowieka, umiłowanie piękna i przyrody, patriotyzm. Humanizm wkrótce stał się głównym nurtem epoki. Podnosił godność człowieka i budził wiarę w potęgę jego rozumu, obalał dotychczasowe autorytety filozoficzne i teologiczne, za podstawowe zadanie nauki uznawał poznanie człowieka i praw rządzących przyrodą. Hasłem humanizmu stało się stwierdzenie greckiego poety i komediopisarza Terencjusza: "Jestem człowiekiem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce."
Nieomal wszyscy pisarze i poeci polscy doby odrodzenia przejęci byli ideami humanizmu, prawie wszyscy studiowali we Włoszech - kraju będącym kolebką renesansu europejskiego.
Mikołaj Rej nie studiował wprawdzie, ale był samoukiem, czytał i przyswoił sobie poglądy rzymskich filozofów: Seneki i Cycerona. W "Żywocie człowieka poczciwego" podkreślał, że cnota, czyli życie zgodne z zasadami moralnymi, stanowi o wartości człowieka. Rej kochał życie, czerpał z niego radość i taką postawę zalecał swoim współczesnym jako humanista.
Głównym przedstawicielem odrodzenia w Polsce był Jan Kochanowski. Cała jego twórczość, pogląd na życie i świat, wyrosły z kręgu kulturowego antyku. Studiował oczywiście w Padwie, tam powstały dojrzałe już utwory poetyckie pisane po łacinie.
Niedoścignionym wzorem dla Kochanowskiego był Horacy - twórca pieśni zwanych też przez badaczy literatury odami. To za Horacym powtarza niejako "Carpe diem" (chwytaj dzień), kiedy w jednej ze swych pieśni stwierdza: "Miło szaleć, kiedy czas po temu". Bliskie są Kochanowskiemu poglądy Epikura, który sławił brak cierpienia, oddawanie się przyjemnościom. Miłość, zabawa, piękno przyrody, pogodna zaduma nad światem i sensem życia ludzkiego - oto dziedziny, które sławił Kochanowski idąc za przykładem poetów i filozofów starożytnych.
Zafascynowała go też filozofia stoicka zalecająca umiar i spokój ducha zarówno w chwilach szczęśliwych, jak i w tragicznych. Powołując się na nią w "Trenie IX" skarżył się, że został zrzucony z "ostatnich schodów" tej nauki. Bardzo często w wierszach Kochanowskiego pojawia się natura rozumiana - zgodnie z antyczną tradycją - jako wzór doskonałego piękna. To natura inspiruje poetę do filozoficznych rozmyślań na temat sensu życia. W "Pieśni świętojańskiej o Sobótce" natura staje się tłem dla modelu życia szlachcica - ziemianina. Obraz takiego życia przypomina twórczość greckiego poety Teokryta i rzymskiego Wergiliusza, którzy w swoich sielankach także sławili beztroskie życie prostych ludzi na łonie natury. Również z antyku płynie przekonanie poety o wyjątkowości człowieka obdarzonego talentem poetyckim. Horacy uważał poetę za wybrańca posiadającego boską moc tworzenia i Kochanowski podpisuje się pod takim poglądem mówiąc o sobie w pieśni: "Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony...".
Nie tylko filozofia starożytna obecna jest w twórczości Jana z Czarnolasu. Częstym motywem w jego twórczości są mity i postacie mitologiczne. Tematem "Odprawy posłów greckich" jest zapowiedź klęski Troi - kończącej mitologiczną wojnę trojańską. Motyw ten zaczerpnął poeta z "Iliady" Homera - dzieła, które znał doskonale i nawet fragmenty jego przekładał na język polski. W dramacie tym pozostał autor wierny zasadom budowy tragedii greckiej.
W utworach Kochanowskiego aż roi się od postaci mitologicznych: "żelaznego Marsa" widzimy w "Pieśni o spustoszeniu Podola", leśnego bożka Proteusa - we fraszce "Do gór i lasów", nić Ariadny - we fraszce "Do fraszek", "hesperyjski sad" - we fraszce "Na lipę".W „Trenach” odnajdujemy: grecką poetkę Safonę, boginię śmierci Persefonę, mitologiczną krainę umarłych (Hades) z przewoźnikiem dusz (Charonem).
Wątki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.