Jak cię złapią, to znaczy, że oszukiwałeś. Jak nie, to znaczy, że posłużyłeś się odpowiednią taktyką.
Częściowy konsens nie jest więc tylko konsensem co do uznania pewnych władz czy stosowania się do pewnych urządzeń instytucjonalnych, których podstawą jest zbieżność egoistycznych interesów jednostkowych lub grupowych. Wszyscy ci, którzy afirmują
naszą koncepcję polityczną, wychodzą od własnego rozległego poglądu i kierują się racjami religijnymi, filozoficznymi i moralnymi, których on dostarcza. Fakt, że ludzie afirmują w oparciu o te racje tę samą koncepcję polityczną, nie czyni ich afirmacji ani trochę mniej religijną, filozoficzną czy moralną, ponieważ charakter tej afirmacji determinują szczerze żywione racje. Powyższe dwa aspekty częściowego konsensu - moralny przedmiot i moralne racje - łączą się z trzecim, z aspektem stabilności. Znaczy to, że ci, którzy wyznają różne poglądy wspie- 4. Częściowy konsens nie jest indyferentny ani sceptyczny 215 życia politycznej konstytucji, i dużo łatwiej go osiągnąć. Baier sądzi, że coś takiego w istocie osiągnęliśmy w Stanach Zjednoczonych. Tak więc zamiast zakładać, że konsens sięga pewnej politycznej koncepcji obejmującej zasady dla całej struktury podstawowej, możemy uznać, że jakiś konsens obejmuje tylko pewne podstawowe proceduralne zasady polityczne dla konstytucji15. Wracam do tych spraw w §§ 6-7, gdzie rozważamy kroki od, jak to nazywam, „konsensu konstytucyjnego" do częściowego konsensu. 4. Częściowy konsens nie jest indyferentny ani sceptyczny 1. Przechodzę do drugiego zarzutu wobec idei częściowego konsensu co do politycznej koncepcji sprawiedliwości - mianowicie, że unikanie ogólnych i rozległych doktryn zakłada obojętność lub sceptycyzm co do tego, czy polityczna koncepcja sprawiedliwości może być prawdziwa, w odróżnieniu od rozumnej w sensie konstruktywistycznym. To unikanie może robić wrażenie sugestii, że taka koncepcja byłaby dla nas najrozumniejsza, nawet jeśli wiadomo, że nie jest prawdziwa, tak jakby prawda po prostu nie miała znaczenia. W odpowiedzi trzeba stwierdzić, że dla idei koncepcji politycznej byłoby fatalne rozumienie jej jako sceptycznej czy obojętnej wobec prawdy, a tym bardziej jako będącej z nią w konflikcie. Taki sceptycyzm czy indyferentyzm postawiłby filozofię polityczną w opozycji do wielu rozległych doktryn i w ten sposób od razu zniweczyłby jej zamiar osiągnięcia częściowego konsensu. 15 Są to tezy zawarte w cennych rozważaniach Kurta Baiera w artykule Justice and the Aims of Political Philosophy, „Ethics" 99, lipiec 1989. Jego ideę konsensu co do zasad konstytucyjnych (który w znacznej mierze jest u nas według niego faktem), a nie co do koncepcji sprawiedliwości, znajdujemy na stronach 775n. 214 Wykład IV. Idea częściowego konsensu w obrębie konsensu, i że będą miały w niej szeroki udział te poglądy, które afirmują naszą polityczną koncepcję sprawiedliwości ze względu na nią samą. Gdyby jednak ta sytuacja uległa zmianie, zmieniłaby się również, w sposób oczywisty i nie wymagający komentarza, moralna jakość życia politycznego. 5. Na koniec powiem kilka słów o tym, co możemy nazwać „głębokością i szerokością częściowego konsensu" i szczególnością jego ośrodka; jak głęboko sięga ów konsens w rozległe doktryny żywione przez obywateli? Jak szeroki jest zakres instytucji, do których się on stosuje? I jak szczególna jest koncepcja, na którą się zgodzono? Powyższy opis mówi, że konsens sięga do podstawowych idei, w ramach których wypracowuje się sprawiedliwość jako bezstronność. Zakłada porozumienie dostatecznie głębokie, by sięgało takich idei, jak idea społeczeństwa jako sprawiedliwego systemu kooperacji i idea obywateli jako rozumnych i racjonalnych oraz wolnych i równych osób. Jeśli chodzi o jej sze - rokość, obejmuje ona zasady i wartości określonej koncepcji
|
WÄ…tki
|